Zakończenie sezonu 2019

Zakończenie sezonu turystycznego za nami, choć w planie mamy jeszcze kilka wycieczek, to formalnie sezon już podsumowaliśmy. Zapraszamy.

Dlaczego organizujemy symboliczne zakończenie sezonu turystycznego? Odpowiedź jest prosta – ponieważ tak dużo ciekawych rzeczy się wydarzyło w działalności naszego lokalnego PTTK, że ciężko dziś sięgnąć pamięcią do każdej z imprez. A zakończenie sezonu to chwila wzruszeń, refleksji, wspomnień i dobrej zabawy – bo każdy na to zasłużył 🙂

Planując tą imprezę trzeba było wziąć pod uwagę każdy profil naszej działalności i dlatego postanowiliśmy, że będzie to wyprawa górska, ale zarazem krajoznawcza, żeby każdy miał coś dla siebie, ale żeby też mógł zarazić się inną formą turystyki niż tą, którą preferuje. Idealnym do tego miejscem są Karkonosze i Góry Izerskie. Dlatego w ostatni dzień listopada ruszamy na podbój wspomnianych pasm górskich.

Sobota wczesnym rankiem pokazuje nam, że pogoda powinna być ładna, humory dopisywały wszystkim i każdy czekał na to co się wydarzy. Po przywitaniu uczestników, sprawdzeniu listy obecności ruszamy z Nysy. Po drodze rozdajemy wycieczkowiczom informacje krajoznawcze, pamiątkowe znaczki, rozpiskę do punktacji GOT oraz przeprowadzamy tradycyjny konkurs, gdzie każdy się rozweselił i nabrał sił na dalszą podróż. Nie zabrakło również opowieści krajoznawczych po drodze z Nysy do Jeleniej Góry.

My mkniemy prosto do Siedlęcina, gdzie czeka na nas pierwsza atrakcja dnia. Zabytkowa wieża książęca wybudowana na zlecenie księcia jaworskiego Henryka I. Jest to jeden z nielicznych takich zabytków na terenie naszego kraju, co ciekawe leży na szlaku Zamków Piastowskich. Wielkie wrażenie wywierają na nas – ludziach z „Suwałk” jak to wyszło na wycieczce J ścienne polichromie, zlokalizowane na trzeciej kondygnacji w wielkiej auli. Malowidła wykonane zostały w technice al secco – farba nakładana była na wyschnięty tynk. Wyjątkowa jest też ich tematyka, bowiem nawiązująca do legendy rycerza sir Lancelota.

Zakończenie sezonu - Siedlęcin i piękne malunki przedstawiające legendę o sir Lancelocie z Jeziora
Zakończenie sezonu – Siedlęcin i piękne malunki przedstawiające legendę o sir Lancelocie z Jeziora

Po opuszczeniu wieży ruszamy na szlak, niezbyt wymagający, ale z dużą ilością atrakcji i pięknymi widokami. Wędrujemy wzdłuż rzeki Bóbr będącej jednym z największych dopływów Odry, aż do Jeziora Modrego z zaporą i wspaniale położonym obiektem PTTK – Perłą Zachodu skąd widoki są cudowne, a kładką przez rzekę można się dostać na skałki. Po przerwie ruszamy dalej, bo dzień jeszcze długi przed nami. Piękną doliną Bobru docieramy w końcu do Wzgórza Krzywoustego. Znajduje się tu 22 metrowa wieża widokowa, a było to miejsce, gdzie funkcjonował kiedyś zamek. Robimy sobie grupowe zdjęcie, podziwiamy widoki z wieży i ruszamy na zwiedzanie Jeleniej Góry.

Zakończenie sezonu - Jezioro Modre, a za nami Schronisko Perła Zachodu
Zakończenie sezonu – Jezioro Modre, a za nami Schronisko Perła Zachodu

Spacer przez miasto rozpoczynamy od galerii na dworcu, gdzie szybka toaleta i kawa są wskazane. Dalej ruszamy na podbój miasta. Imponują baszty, wspaniały rynek z ratuszem i podcieniami, pozostałości po dawnej linii tramwajowej i niesamowite świątynie. Warto zwrócić uwagę na kościół katolicki św. Erazma i Pankracego, najstarszą świątynię w mieście. Imponuje również cerkiew św. Piotra i Pawła oraz wyjątkowy kościół Łaski, dawniej ewangelicki, który powstał po układzie w Altranstädt i jest formą pamięci po zawirowaniu wojny religijnej na Śląsku. Kościół, który zwiedzamy wewnątrz, gdzie po wysłuchaniu ciekawego audio przewodnika możemy poznać historię tego miejsca.

Zakończenie sezonu - Wzgórze Krzywoustego
Zakończenie sezonu – Wzgórze Krzywoustego

Kończymy zwiedzanie kościoła Łaski i ruszamy autokarem do Szklarskiej Poręby do naszego miejsca noclegowego – sympatycznego ośrodka Chata Izerska, prowadzonego z pasją przez pasjonatów, czyli Beatę i Maćka (których serdecznie pozdrawiamy). Jest to stylowy budynek przebudowany ze starej stodoły, starannie wkomponowany w górski krajobraz z tarasem widokowym, nawiązujący do XIX – wiecznej architektury regionu Karkonoszy i Gór Izerskich. Tu czeka na nas pyszne jedzonko, ciepły klimat i moc atrakcji.

Po obiadokolacji zaczynamy oficjalne PODSUMOWANIE SEZONU TURYSTYCZNEGO PTTK NYSA. Pierwszym punktem jest wykład dotyczący Walonów, czyli dawnych poszukiwaczy minerałów działających na tych terenach. Jest to niejako wprowadzenie do drugiego dnia naszego wyjazdu. A prelekcję wygłasza zaproszony gość – autor publikacji, historyk, przewodnik sudecki dr Przemysław Wiater.

Następnie w skrócie sezon podsumował prezes oddziału Marcin Nowak oraz wręczono nową legitymację PTTK naszej członkini Jolancie Cymbaliście. Nagrodę za spostrzegawczość w trakcie wycieczki otrzymuje Mirosław Więckiewicz.

W końcu następuje moment, na który wszyscy czekali, czyli podsumowanie tego co osiągnęliśmy w roku 2019 w postaci pokazu multimedialnego, na który zaprosił Adrian Kołodziej. Była też okazja, żeby zerknąć co w tym roku osiągnęła nasza komisja turystyki kolarskiej oraz wybrać się z Adrianem w podróż po naukę – Jak zrobić dobre zdjęcie?

Z wielkim zainteresowaniem obejrzeliśmy to co osiągnął Jerzy Strzelczyk na rowerze, gdzie przejechał całą Polskę z przyjacielem Józefem Traczem, którego niestety pożegnaliśmy w tym roku. Minutą ciszy uczciliśmy jego pamięć. Ponadto w trakcie podsumowania oficjalnie zaprezentowana została kronika naszego Oddziału – ufundowana przez Kasię Kłakowicz, a którą prowadzi nie kto inny jak Jerzy Strzelczyk.

Zakończenie sezonu - zdjęcie z dr Przemysławem Wiater
Zakończenie sezonu – zdjęcie z dr Przemysławem Wiater

Po ceremonii oficjalnej rozpoczęła się integracja. Najpierw ognisko ze śpiewami i towarzystwem liska, który przyszedł się ogrzać i coś przekąsić, a następnie nastał czas wróżb andrzejkowych przygotowanych przez Darię Kołodziej – zabawa była przednia. Ach będzie co wspominać, ale czas pierwszego dnia dobiegł końca.

Zakończenie sezonu - zabawy andrzejkowe
Zakończenie sezonu – zabawy andrzejkowe

Poranek przywitał nas mroźną pogodą i pięknymi widokami na góry i Jelenią Górę. Po pysznym śniadanku ruszamy na szlak. Mała górka i co zrobić … – oczywiście, że przerwę na zdjęcie, bo widok na Góry Izerskie i Karkonosze jest po prostu kapitalny. Dwie minuty i lądujemy przy słynnym w Szklarskiej Porębie – Chybotku. Jest to skała granitowa, którą da się rozkołysać. Tu również jest czas na pamiątkowe zdjęcia i wręczenie każdemu uczestnikowi certyfikatów poręczających udział w zakończeniu sezonu turystycznego.

Zakończenie sezonu - panorama na Karkonosze
Zakończenie sezonu – panorama na Karkonosze

Po opowieściach przechodzimy w miejsce legendami owianymi. Docieramy do grobu Ducha Gór i miejsca widokowego nazwanego Złoty Widok. Tu ponoć według legend żywota dokonał słynny Karkonosz, którego bała się średniowieczna ludność tych terenów. Legend związanych z tą postacią jest tak wiele, że chyba dziś nikt nie potrafił by zebrać ich w całość.

Natomiast wartym zauważenia jest fakt, że nyski kartograf Martin Helwig zawarł postać Ducha Gór w pierwszej mapie śląska, którą mogliśmy zobaczyć już chwile później w Muzeum Ziemi Juna.

Jest to miejsce, które parę la temu spłonęło i dziś już pięknie odbudowane prezentuje w nowoczesny sposób skarby ziemi sudeckiej. Oprowadza nas tu „Walończyk” z krwi i kości, który robi to w sposób nowoczesny i zabawny – kolega przewodnik Robert Pawłowski. Jest też możliwość zakupić sobie piękną pamiątkę w postaci wspaniałych minerałów i możemy ruszać do kolejnej atrakcji, którą jest Żelazny Tygiel Waloński, miejsce, które prowadzą Dorota i wspominany już Robert Pawłowski.

Tu możemy poznać historię poszukiwaczy skarbów sudeckich. W zabawny sposób jesteśmy oprowadzani przez Roberta, który angażuje naszych członków do różnych zabaw i scenek. Jest też ognisko i grzane wino, także pomimo lekkiego mrozu jesteśmy w świetnych humorach.

Zakończenie sezonu - Żelazny Tygiel Waloński
Zakończenie sezonu – Żelazny Tygiel Waloński

Po przygodzie w zagrodzie ruszamy do kolejnej atrakcji jaką jest Leśna Huta. Jesteśmy świadkami niesamowitego pokazu powstawania wyrobów ze szkła i co najlepsze można sobie kupić te różne cuda w sklepiku z pamiątkami. Również nasza członkini zostaje wylosowana do spróbowania swoich sił w wykonaniu kwiatka. Stąd dalej ruszamy do centrum Szklarskiej Poręby, gdzie jest czas wolny na pamiątki, wino grzane, piwo czy deser. Czas mija szybko i zabiera nas stąd nasz przyjaciel Jacek z firmy Jazda na Max i lecimy na obiad do Chaty Izerskiej.

Zakończenie sezonu - Marta tworzy kwiatek
Zakończenie sezonu – Marta tworzy kwiatek

Na miejscu czekają już na nas właściciele wspaniałego ośrodka, a po pysznym obiadku i zrobieniu pamiątkowego zdjęcia żegnamy się dziękując za gościnę i z żalem ruszamy do domu. W Nysie meldujemy się późnym wieczorem i na pewno długo nie zapomnimy o tej naszej imprezie.

Trytonki z Beatą i Maćkiem czyli właścicielami wspaniałej Chaty Izerskiej
Trytonki z Beatą i Maćkiem czyli właścicielami wspaniałej Chaty Izerskiej

Na koniec warto wspomnieć o ludziach, którzy pracowali przy organizacji tego wydarzenia.

Dziękujemy Darii i Adrianowi Kołodziejom, którzy byli pomysłodawcami wyjazdu w ten region. To oni stworzyli ten program i przygotowali wszystkie wejścia do tych niesamowitych obiektów. Również poprowadzili konkursy, zabawy i program wieczorny.

Dziękujemy także Kasi Kłakowicz za pyszne ciasto, które uatrakcyjniło śniadanie niedzielne, dziękujemy przewodnikom sudeckim, którzy opowiadali na trasie zwiedzania Markowi Więckiewiczowi i Marcinowi Nowakowi (który co ważne w trakcie wycieczki otrzymał funkcję tzw. cieniowego” – oj działo się dużo na wycieczce, a palec na telefonie na długo zostanie w pamięci).

Za prowadzenie Kroniki naszego oddziału wielki szacunek jeszcze raz dla Jerzego Strzelczyka. Cóż łza się w oku kręci, że koniec, ale już za tydzień zaczynamy nowy sezon od kolejnego etapu GSS J

Galeria zdjęć z całego wydarzenia na Facebooku – kliknij tutaj.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Captcha loading...