Skalnik i Skopiec 2019

Skalnik i Skopiec to dwa szczyty zaliczane do Korony Gór Polski oraz Korony Sudetów, które zdobyliśmy podczas marcowej wycieczki.

Marzec w naszym Oddziale mija pod kątem gór! Za nami kolejny etap Głównego Szlaku Sudeckiego, a w niedzielę 17 marca odbyła się kolejna górska wycieczka w ramach cyklu „Szlakiem Korony Sudetów”.

Cykl wycieczek stworzony przez naszego sekretarza cieszy się ogromną popularnością, co widać po zainteresowaniu poszczególnymi wycieczkami i samym tematem Korony Sudetów. Jest to odznaka turystyczna ustanowiona w 2001 roku przez Komisję Turystyki Górskiej Oddziału Wrocławskiego PTTK. Jej celem jest popularyzacja Sudetów jako gór leżących na styku granic trzech państw – Polski, Czech i Niemiec. Aby zdobyć odznakę należy wejść na najwyższe szczyty 22 pasm w Sudetach. Tym razem grupa Trytonków wyruszyła, aby zdobyć najwyższe szczyty dwóch pasm górskich: Rudaw Janowickich i Gór Kaczawskich.

Wczesnym rankiem w niedzielę grupa Trytonków wyruszyła w kierunku Jeleniej Góry. Po drodze zorganizowany został konkurs krajoznawczy w którym pytania układali: Daria Kołodziej, Jerzy Strzelczyk oraz Tomasz Drozdowski. Każdy uczestnik wyprawy otrzymał okolicznościowe nagrody, a także pamiątkowy buton. Jadąc nie mogło zabraknąć oczywiście informacji krajoznawczych, które przedstawiał Adrian Kołodziej.

Pierwszym celem naszej wycieczki był Skopiec, czyli najwyższy szczyt Gór Kaczawskich, zaliczany do Korony Gór Polski jak i Korony Sudetów. Na trasę zaplanowaliśmy wymarsz z miejscowości Komarno, tuż przed którą wyłoniła nam się niesamowita panorama na zaśnieżone Karkonosze. Gdy dotarliśmy na Przełęcz Komornicką aparaty poszły w dłoń i każdy podziwiał wspaniałą panoramę.

Skopiec udało nam się zdobyć w przeciągu kilkunastu minut. Na szczycie każdy uczestnik otrzymał okolicznościowy certyfikat, można było także potwierdzić zdobycie szczytu pieczątką zamieszczoną w skrzyneczce na szczycie. O ciekawostkach Gór Kaczawskich opowiedział Tomasz Drozdowski, a dużym zainteresowaniem cieszył się także punkt widokowy w pobliżu szczytu, a także pobliski Baraniec, który grupa również zdobyła.

Karkonosze

Wspólne zdjęcie pod Skopcem.

Po powrocie do autobusu grupa wyruszyła w Rudawy Janowickie, na drugą zaplanowaną trasę o długości 9 km. Ta poprowadzić miała na najwyższy szczyt wspomnianego pasma, czyli Skalnik, który również zaliczany jest do Korony Gór Polski, jak i Korony Sudetów.

Na szlak wyruszyliśmy z Przełęczy pod Średnicą i spokojnym krokiem ruszyliśmy zdobyć drugi szczyt. Po drodze o ciekawostkach opowiadał Adrian Kołodziej. Nim dotarliśmy na wierzchołek główny, cała grupa udała się na tzw. Ostrą Małą, czyli niższy wierzchołek Skalnika. Tutaj wyłoniła nam się wspaniała panorama na Karkonosze. Oczywiście w tym miejscu nie mogło zabraknąć pamiątkowych zdjęć.

Następnie ruszyliśmy na wierzchołek właściwy, gdzie po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia i wysłuchaniu ciekawostek od Tomka Drozdowskiego, każdy uczestnik mógł potwierdzić zdobycie kolejnego szczytu pieczątką z skrzyneczki.

Panorama z Ostrej Małej.

Trytonki na Ostrej Małej

Skalnik zdobyty.

Ze szczytu wyruszyliśmy do miejscowości Leszczyniec, gdzie czekał na nas autobus. W taki sposób wycieczka dobiegła końca, a my udaliśmy się na upragniony obiad do restauracji u Szwejka w Mezimesti. Kolejna wycieczka Szlakiem Korony Sudetów za nami, a my planujemy już kolejne wyprawy, tak aby wspólnie zdobyć Koronę Sudetów!

W ciągu całego dnia pracowali dla nas Daria i Adrian Kołodziej, Kasia Kłakowicz, Tomasz Drozdowski oraz Jerzy Strzelczyk. Fotorelację przygotowali uczestnicy Daria i Adrian Kołodziej. Więcej zdjęć na naszym Facebooku – kliknij tutaj.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Captcha loading...