Bratysława

Bratysława to stolica Słowacji, którą odwiedziliśmy w sobotę 23 kwietnia 2022 roku. Zapraszamy do lektury relacji.

Bratysława jest stolicą Słowacji, wyjątkową na skalę Europy bo graniczy z Węgrami i Austrią. Jest też miastem, do którego bardzo chcieliśmy pojechać. Często niedoceniana, pomijana przy wyborze między Budapesztem, a Wiedniem. Naszym celem był też obowiązkowy do ostatniego stopnia odznaki diamentowej „Jan Nepomucen”, którego figura dumnie stoi przy Bramie Michalskiej. Pierwotnie wycieczka planowana była w marcu roku 2020, ale chwilę przed wyjazdem wybuchła pandemia i do Bratysławy nie udało nam się pojechać. Plan wycieczki przetrwał w końcu po 2 latach trafiła się sposobność do organizacji wyjazdu. Czekaliśmy niecierpliwie, kiedy Słowacy zdejmą obostrzenia Covidowe i zabraliśmy się za organizację podróży. Wiedzieliśmy już, że zainteresowanie jest ogromne, dlatego przygotowaliśmy duży autokar na 60 miejsc. Bardzo dużo osób miało już opłaconą zaliczkę, dlatego nabór na wycieczkę trwał praktycznie 2 dni.

W końcu po tak długo wyczekiwanej wycieczce następuje data 23 kwietnia. O godz. 3.45 robi się bardzo tłoczno przy ul. Kolejowej skąd zaczynamy naszą podróż. Jedziemy punktualnie, po drodze zabierając ostatnich podróżnych. Nasza wycieczka potrwa ok. 5-6 godzin. Ponieważ jest ciemno jest jeszcze okazja zmrużyć oko. Po pierwszym postoju za Ołomuńcem rozpoczynamy realizację programu. Jeszcze raz wita wszystkich prezes oddziału Marcin Nowak, który jest też kierownikiem i pilotem wyprawy. Rozdajemy pamiątkowe znaczki i Marcin zaczyna opowiadać o ciekawostkach mijanych po drodze. Dużo jest mowy o Ołomuńcu, Brnie, słynnej bitwie pod Austerlitz. Drugą przerwę robimy na samej granicy, gdzie panowie kierowcy z firmy DANTUR zakupują pozwolenia na wjazd na Słowację. Stąd już tylko chwila i będziemy się witać z piękną stolicą położoną nad Dunajem. Ok godz. 10.00 lądujemy na nabrzeżu w centrum miasta przy najsłynniejszym moście z restauracją na wysokości ponad 80 m w kształcie latającego spodka, którą mieszkańcy nazywają „UFO”.

Tu wita nas pani przewodnik Anna Čuňočková, nasza rodaczka, która od lat 80-tych mieszka w okolicach Bratysławy. Mamy wielką przyjemność w jej towarzystwie spędzić 5 godzin w Bratysławie. Rozpoczynamy zwiedzanie od wnętrz wspaniałej Katedry św. Marcina. Było to miejsce koronacyjne królów węgierskich. Do dnia dzisiejszego w skarbcu zachowały się artefakty koronacyjne, cenne relikwiarze, kielichy. Sam kościół zrobił duże wrażenie. Przy okazji mieliśmy okazję zobaczyć spektakl rekonstrukcyjny pod katedrą bo w tym dniu mieszkańcy obchodzili święto swojego miasta. Kolejnym punktem zwiedzania był słynny cmentarz, pięknie położony na wzgórzu Slavin. To tutaj znajduje się cmentarz żołnierzy radzieckich z bardzo okazałym pomnikiem. Pani przewodnik opowiada nam o historii Słowacji, jej kulturze i tradycjach. A to miejsce odwiedziliśmy przede wszystkim dla niesamowitych widoków. Było po prostu cudownie. Cała zresztą dzielnica okraszona jest ambasadami różnych państw.

Bratysława - Trytonki w Katedrze św. Marcina.
Bratysława – Trytonki w Katedrze św. Marcina.

Następnie jedziemy w okolice zamku. Zamek góruje nad miastem i wygląda wspaniale nad Dunajem. Mieszkańcy mówią o nim odwrócony stół. Sam obiekt zniszczony został bardzo mocno podczas kampanii napoleońskiej. Większość cennego wyposażenia wywieziono stąd do Budapesztu i Wiednia. Z zamku, poprzez wspaniałe ogrody schodzimy do centrum miasta. Poznajemy bramy średniowieczne i mury, piękne, kameralne kamieniczki. Docieramy do Bramy Michalskiej, gdzie wielu naszych uczestników robi z wielkim zadowoleniem zdjęcie z Janem Nepomucenem. Naszą wycieczkę nazwaliśmy m.in. „Bratysława – miasto ostatniego Nepomucena”. Bardzo się to podobało naszej pani przewodnik. Dlatego też w tym miejscu członkowie zarządu Adrian i Marcin wręczyli przewodniczce ładną pamiątkę z Nysy. Ruszyliśmy na dalsze zwiedzanie.

Bratysława - miasto ostatniego Nepomucena.
Bratysława – miasto ostatniego Nepomucena.

Poznaliśmy kompleks ojców franciszkanów, letni pałac arcybiskupi, wspaniałe pomniki, rynek główny, gdzie trwały występy artystyczne. Jednym z obowiązkowych miejsc był słynny pomnik kanalarza, podglądacza Čumila. Ostatnim punktem zwiedzania był bardzo okazały Teatr Narodowy. Tu też pożegnaliśmy panią przewodnik, a my ogłosiliśmy ponad dwugodzinną przerwę. W międzyczasie członkowie zarządu dziękują Marcinowi za wyjazd wręczając mu piękne artefakty z Bratysławy.

Suweniry od grupy dla prezesa Marcina Nowaka.
Suweniry od grupy dla prezesa Marcina Nowaka.

Podczas przerwy zakupiliśmy pamiątki, skosztowaliśmy słynną słowacką kuchnię i zwiedzaliśmy nabrzeże spacerując m.in. po słynnym moście. Widoki były cudowne. O godzinie 17.00 podjeżdża po nas autokar i powoli żegnamy się z tym piękny miastem.

Robimy sobie dłuższą przerwę w okolicach Brna, gdzie mamy wielki wybór restauracji, a następnie ruszamy do domu. Po drodze przeprowadzony został tradycyjny już konkurs krajoznawczy, gratulujemy zwycięzcom. W Nysie jesteśmy po godzinie 23.

To był dzień pełen przygód, fajnych wrażeń i emocji. A my spełniliśmy nasze marzenia o podróży do Bratysławy. Chyba wszystkim nam brakowało takiej atmosfery i dużego krajoznawczego wyjazdu.

Korzystając z okazji chcieliśmy serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom, za punktualność, kulturę, dobry humor. Dziękujemy z całego serca wszystkim za piękne zdjęcia do naszej relacji i kroniki oddziałowej. Słowa podziękowania kierujemy również kierowcom z firmy DANTUR z Grodkowa oraz członkowi zarządu Adrianowi za pomoc przy tej wyprawie w terenie, Jarkowi i Markowi za pomoc przy organizacji wyjazdu. Jak zwykle najlepszy przykład daje nasza komisja rewizyjna (Ewa, Kasia, Jerzy), która w komplecie melduje się na naszych wyprawach, czuwa nad realizacją i niesie bardzo dużą pomoc.

Pozostaje nam tylko zaprosić wszystkich na kolejne wydarzenia z Oddziałem PTTK Tryton w Nysie.

Galeria zdjęć z wycieczki na naszym Facebooku – kliknij tutaj.

Kłania się Zarząd Oddziału.

Trytonki na szlaku …

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Captcha loading...