Karlove Vary

Karlove Vary były celem naszej dwudniowej wyprawy jaką zorganizowaliśmy na początku kwietnia 2024 roku. Zapraszamy do lektury.

Tradycyjnie na wiosnę organizujemy wyjazdy w atrakcyjne zakamarki i szukamy ciekawych krajoznawczych miejsc. Dodatkowo okazją do wyjazdu na początku kwietnia było 8 LAT naszego PTTK. Za cel wyprawy wybraliśmy największe czeskie uzdrowisko Karlowe Wary.

Z Nysy na dwudniową wycieczkę ruszamy wczesną porą. Autokar firmy „Dantur” z Grodkowa wypełnił się do ostatniego miejsca. Podczas podróży organizowaliśmy przerwy, prowadziliśmy biuro obsługi oddziału, rozdaliśmy pamiątkowe znaczki i opowiadaliśmy o wielu ciekawostkach krajoznawczych.

Pierwszym punktem programu była wzruszająca wizyta w miejscu masakry w Lidicach. To tragiczne wydarzenie miało miejsce 10 czerwca 1942 roku, kiedy to niemieckie siły SS, Gestapo i OrPo przeprowadziły masakrę w maleńkiej wsi Lidice, znajdującej się wówczas w Protektoracie Czech i Moraw. Był to akt brutalnego odwetu za operację „Anthropoid”, przeprowadzoną przez dwóch czeskich spadochroniarzy wyszkolonych w Wielkiej Brytanii, którzy 27 maja 1942 roku dokonali zamachu na Reinharda Heydricha, wysokiego rangą oficera nazistowskiego. Wizyta w Lidicach była poruszającym doświadczeniem, które pozwoliło nam zastanowić się nad okrucieństwem wojny i jej niewyobrażalnym wpływem na niewinne życia. Miejsce to, będące teraz pomnikiem i muzeum, zachowuje pamięć o ofiarach i uczy przyszłe pokolenia o konsekwencjach nienawiści i przemocy. Po refleksji nad historią Lidic, kontynuowaliśmy naszą podróż do Karlowych War, gdzie czekały na nas kolejne atrakcje. Po przyjeździe do Karlowych War, uderzająca architektura i malownicze uliczki od razu przykuły uwagę uczestników wycieczki. Już pierwsze kroki po zabytkowych uliczkach tego czeskiego miasta sprawiły, że poczuliśmy się jak w innej epoce. Karlowe Wary, perła czeskich uzdrowisk, zachwyca odwiedzających swoją elegancją i historycznymi kolumnadami. To tu, w otoczeniu malowniczych wzgórz, można doświadczyć leczniczej mocy gorących źródeł, które od wieków przyciągają poszukiwaczy zdrowia i relaksu. Kierując się obok budynku, w którym znajduje się muzeum Jana Bechera, gdzie można poznać historię i proces produkcji słynnej Becherovki, dotarliśmy do części zdrojowej miasta. Z całą pewnością dominantą są tu wspaniałe kolumnady i gorące źródła wody. To właśnie one stanowią serce uzdrowiska, a każda z nich kryje w sobie coś wyjątkowego. Najbardziej znana, Kolumnada Młyńska licząca 124 kolumny, zachwyca swoją neorenesansową architekturą i pięcioma źródłami mineralnymi. Gorące źródła czyli „Naturalne Spa” słynie z 12 gorących źródeł, których temperatura waha się od 41 do 73°C. To właśnie tutaj, z kubkiem w ręku, delektowaliśmy się zdrowotnymi właściwościami wód mineralnych, które wydobywają się prosto z serca ziemi. Podczas zwiedzania Karlowych War, dotarliśmy do Grandhotelu Pupp, który posłużył jako miejsce kręcenia scen do filmu o Jamesie Bondzie, “Casino Royale”. W filmie hotel ten występuje jako “Hotel Splendide”. Ten zabytkowy i luksusowy hotel, który otwarto w XVIII w. jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów w Karlowych Warach. Następnie organizatorzy ogłosili przerwę podczas, której wielu uczestników wycieczki postanowiło wjechać kolejką na wieżę widokową DIANA, by podziwiać uzdrowisko z góry. Karlowe Wary to miejsce, gdzie historia łączy się z nowoczesnością, a tradycja z luksusem. Każdy znajdzie tu coś dla siebie – od relaksu w gorących źródłach, przez kulturalne doznania, aż po niezapomniane widoki. Niech ten post będzie inspiracją do odkrycia wszystkich tajemnic, które kryją się w tym czeskim uzdrowisku!

Lidice.
Lidice.

Po wizycie w Karlowych Warach, jednym z najpiękniejszych czeskich uzdrowisk, udaliśmy się do Loket. To średniowieczne miasto, które zachwyca swoją bogatą historią. Loket, znany również jako Elbogen, jest malowniczo położony w zakolu rzeki Ohrzy i ma fascynującą przeszłość. Znajdujący się w Loket, niesamowity średniowieczny zamek wzniesiony prawdopodobnie już pod koniec XII wieku, był ważną strażnicą graniczną. W 1319 roku jego mury były świadkiem uwięzienia przyszłego króla Karola IV na rozkaz jego ojca, Jana Luksemburskiego. Od 1337 roku Loket cieszył się statusem miasta królewskiego i był jednym z najlepiej ufortyfikowanych miast w środkowej Europie. Spacerując po urokliwych uliczkach Loket, można poczuć ducha historii i podziwiać zabytki, takie jak barokowy kościół św. Wacława czy wczesnobarokowy ratusz. Niezapomniane wrażenia pozostawiają również średniowieczne mury obronne, które kiedyś chroniły miasto. Miasto było również plenerem filmowym „Casino Royal” i odgrywało Czarnogórę. Po zakończeniu wizyty w Loket udaliśmy się do Karlowych War, gdzie zakwaterowaliśmy się w hotelu i został ogłoszony czas wolny. Po odpoczynku większość z uczestników wycieczki postanowiła skorzystać z szerokiego wyboru restauracji serwujących lokalne specjały i udać się na wieczorny spacer wzdłuż rzeki Tepla, która przepływa przez uzdrowisko.  W niedzielny poranek, po pysznym śniadaniu, wyruszyliśmy pełni energii do malowniczych Mariańskich Łaźni. Drugie co do wielkości uzdrowisko Czech oczarowało nas swoją elegancją i spokojem. Spacerując po zabytkowym parku, podziwialiśmy klasycystyczne pawilony i romantyczne alejki. Wizyta w słynnej kolumnadzie była jak podróż w czasie, a degustacja leczniczych wód mineralnych dodała energii. Każdy zakątek Mariańskich Łaźni skrywał historię i urok, który na długo pozostanie w naszej pamięci. Po pełnym wrażeń czasie w Mariańskich Łaźniach, naszą podróż kontynuowaliśmy w kierunku miasta Cheb. Przybycie do tego historycznego miejsca było jak wejście w zupełnie inny świat. Cheb, z jego zachwycającym rynkiem i średniowieczną architekturą, oferował nam unikalne doświadczenie. Zwiedziliśmy zamek Chebský, którego wieże i mury opowiadają historie dawnych czasów. Każdy moment spędzony w Cheb był jak podróż przez bogatą historię, a architektura z cudownymi kamieniczkami z różnych epok po prostu zachwycała. W Cheb miało miejsce wiele ważnych wydarzeń. Godnym uwagi jest fakt, że tu zamordowany został bohater wojny trzydziestoletniej Albrecht von Wallenstein.

Cheb.
Cheb.

Podsumowując naszą dwudniową wycieczkę można powiedzieć krótko. Odwiedziliśmy miejsca pełne historii, kultury i piękna. Lidice poruszyły nas swoją tragiczną historią, ale też siłą pamięci i nadziei. Karlowe Wary zauroczyły nas swoją elegancją, bogactwem, produktami lokalnymi i słynnym szkłem Mosera. Loket, z jego malowniczym zamkiem i średniowiecznymi uliczkami, był jak skok w czasie do epoki rycerzy. Mariańskie Łaźnie zaskoczyły nas swoją spokojną atmosferą i pięknymi parkami, idealnymi na relaksujące spacery. Na koniec Cheb, zaimponował nam swoją bogatą historią i zabytkami. Każde z tych miejsc zostawiło w nas niezapomniane wrażenia, a wspólne chwile spędzone na odkrywaniu ich sekretów zbliżyły nas do siebie i kultury czeskiej.

Chcielibyśmy serdecznie podziękować Marcinowi, Wojtkowi, Łukaszowi i Zbyszkowi za organizację i poprowadzenie naszej dwudniowej wycieczki.

Dziękujemy również za pomoc każdemu z osobna oraz jeszcze raz witamy nowych członków PTTK w naszym gronie, którzy w uroczysty sposób zostali przyjęci przez zarząd oddziału przy cudownej kolumnadzie w Mariańskich Łaźniach. Zarząd oddziału wręczył również podziękowanie Annie Hasiak, za wieloletnią pomoc i pracę na rzecz naszego wspólnego stowarzyszenia.

Do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach turystycznych z oddziałem PTTK Tryton Nysa.

Galeria zdjęć z wyprawy na naszym Facebooku – kliknij tutaj.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Captcha loading...