Trytonki w Żaganiu i Parku Mużakowskim – opowieść o przygodzie, historii i zielonych marzeniach

Sobota, godzina 6:15 – gdy Nysa dopiero budziła się ze snu, my – Trytonki z Oddziału PTTK Tryton w Nysie – już ruszaliśmy ku kolejnej przygodzie. Kierunek – województwo lubuskie, a w nim dwa niezwykłe miejsca, które na długo zostaną w naszej pamięci: historyczny Żagań oraz urokliwy Park Mużakowski.

Pierwszym przystankiem naszej wyprawy był poaugustiański zespół klasztorny w Żaganiu – perła architektury sakralnej łącząca w sobie elementy gotyku i baroku. Imponujące sklepienia, kunsztownie zdobione wnętrza i niemal namacalny duch przeszłości – wszystko to oczarowało nas bez reszty. Szczególnie dziękujemy naszej przewodniczce, Pani Agnieszce, która wprowadziła nas w świat historii z taką pasją, że opowieści o zakonnikach, artystach i książętach stawały się żywe, a klasztorne mury nabrały magii.

Barokowa biblioteka

Niezwykle symbolicznym momentem była wizyta w dawnym klasztornym skarbcu wiedzy – klimatycznej, barokowej bibliotece, w której przenieślismy nas w czasy, gdy mądrość i duchowość zamykano w oprawach ze skóry. To właśnie tam odbyła się uroczystość, podczas której członek Zarządu Oddziału PTTK Tryton w Nysie, Łukasz Jasek, wręczył legitymacje członkowskie nowym Trytonkom: Marcie Dubis i Katarzynie Kobylańskiej. Wzruszające chwile, pełne dumy i radości, podkreśliły siłę naszej wspólnoty. A chwilę później emocje sięgnęły zenitu – Ania Krupa, Renia Głuszek i Boguś Dobruk zostali uhonorowani medalami za zdobycie szczytu w projekcie „Górami Pogranicza”. Owacje i gratulacje rozbrzmiewały echem po klasztornych krużgankach!

Obserwatorium w Żaganiu

 

Po opuszczeniu zespołu klasztornego udaliśmy się na plac gen. Stanisława Maczka               w Żaganiu, gdzie w zadumie i z szacunkiem oddaliśmy hołd bohaterskiemu dowódcy 1. Dywizji Pancernej Wojska Polskiego – generałowi Maczkowi oraz jego legendarnym żołnierzom, nazywanymi „Czarnymi Diabłami”. To właśnie oni, dzięki swojej odwadze, determinacji i niezwykłemu zaangażowaniu bojowemu, zasłynęli na frontach II wojny światowej, wyzwalając m.in. Francję, Belgię i Holandię spod niemieckiej okupacji. Dla wielu mieszkańców Europy stali się symbolem nadziei i walki o wolność. Dziś ich ślady są obecne również w Żaganiu, gdzie po wojnie stacjonowali, a ich obecność na trwałe wpisała się w historię miasta. Nasza krótka wizyta na placu była chwilą ciszy, refleksji i wdzięczności – za wolność i odwagę bohaterów, których czyny nie mogą zostać zapomniane.

Żagań

Po duchowej i emocjonalnej uczcie ruszyliśmy w stronę Łęknicy, gdzie znajduje się Park Mużakowski, Pomnik Historii, wpisany również na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Tutaj czekał na nas kolejny bohater dnia – przewodnik Artur, prawdziwy pasjonat, który z sercem na dłoni i błyskiem w oku opowiadał o historii ogrodu, o jego twórcy – księciu Hermannie von Pücklerze – i o niezwykłej wizji i koncepcji, jaka kryje się w architekturze i kompozycji tego parku. Dzięki nim każda alejka, most i pagórek nabierały sensu, a park stawał się nie tylko urokliwym miejscem spacerów, ale przestrzenią pełną symboliki i ukrytych znaczeń.

Park Mużakowski

Przechadzaliśmy się więc wśród wiekowych drzew, robiliśmy zdjęcia, zjadaliśmy nasze niezawodne kanapki i chłonęliśmy urok tego miejsca, które – leżąc na pograniczu Polski i Niemiec – łączy nie tylko dwa kraje, ale i ludzi różnych kultur.

Słup graniczny na Nysie Łużyckiej

Podróż przebiegła komfortowo i bezpiecznie dzięki firmie „Jazda na max”, a atmosfera w autokarze – pełna śmiechu i rozmów – była jak zawsze trytonkowo serdeczna. A do tego błękit nieba i wakacyjne słońce – słowem idealna pogoda zamówiona specjalnie na ten wyjazd.

Na zakończenie chcemy z serca podziękować wszystkim uczestnikom wycieczki za to, że byliście z nami, a w szczególności Barbarze i Markowi Maroszkom oraz Zhazirze Mustafinie, osobom, które wspierały nas organizacyjnie podczas tej wycieczki – Wasza pomoc była nieoceniona! Dziękujemy również wszystkim osobom, które wysłały zdjęcia do fotorelacji.

To był dzień, który pokazał, że podróże to nie tylko miejsca, ale przede wszystkim ludzie, emocje i wspomnienia, które zabieramy ze sobą na długo.

Do zobaczenia na kolejnych szlakach!

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Captcha loading...