Wielka Rycerzowa położona w Beskidzie Żywieckim była celem naszej górskiej wyprawy w ramach cyklu Trytonki na Beskidzkim Szlaku.
Nie zwalniamy tempa z organizacją wycieczek w tym roku! Zima jest wyjątkowo aktywna w naszym wykonaniu. W sobotę, 17 lutego 2024 roku wyruszyliśmy na kolejną górską wyprawę w ramach cyklu „Trytonki na beskidzkim szlaku”. Tym razem naszym celem był Beskid Żywiecki i legendarna Wielka Rycerzowa, którą planowaliśmy zdobyć już rok temu. Wtedy nam się nie udało, ale teraz nadrobiliśmy wszystko!
Wczesnym rankiem, a dokładnie o godzinie 5:00 spotykamy się w naszym tradycyjnym punkcie zbiórki w Nysie przy ulicy Kolejowej. Chwilę później busem z firmy Dantur ruszamy grupą 21-osobową pod wodzą naszego Łukasza Łacnego na podbój beskidzkich szlaków. Niestety pogoda nie sprzyja nam od rana, ale tym się nie przejmujemy.
Podróż mija nam sprawnie i szybko. Po drodze organizujemy przerwę techniczną, a nasz przewodnik przedstawia liczne ciekawostki o województwie śląskim czy o Beskidach w które zmierzamy. Czas mija nam szybko i około godziny 9:15 docieramy do Soblówki, skąd planujemy ruszyć na szlak. Chwila przerwy na sprawy organizacyjne. Łukasz przybliża nam parę ciekawostek o Soblówce, zdjęcie grupowe zrobione i po chwil ruszamy w drogę za znakami żółtego szlaku turystycznego.

Pogoda nam sprzyja. Mimo lutego to idąc podziwiamy uroki budzącej się do życia wiosny. Systematycznie zdobywamy wysokość, a im bliżej jesteśmy wierzchołka tym na szlaku więcej śniegu. O godzinie 12:15 stajemy na szczycie Wielkiej Rycerzowej, gdzie robimy pamiątkową sesję zdjęciową, a następnie ruszamy w dół w stronę legendarnej Bacówki na Rycerzowej.

Na miejscu organizujemy sobie dłuższą przerwę na odpoczynek. Klimat w bacówce jest niepowtarzalny. Dużo osób decyduje się na tutejszy specjał, czyli słynne racuchy z jagodami. Przerwa mija nam szybko i nie chce nam się wracać. Robimy jeszcze pamiątkowe zdjęcie pod bacówką i ruszamy czarnym szlakiem w stronę Soblówki.
O godzinie 15:00 docieramy do naszego busa i ruszamy w drogę powrotną do domu, gdzie docieramy kilka minut po godzinie 19:00. W ciągu całego dnia dla uczestników wycieczki pracowali: Łukasz Łacny, Marzena Bednarz, Jerzy Strzelczyk, Sylwek Misiarz.
Do zobaczenia na kolejnych wyprawach turystycznych z PTTK Tryton w Nysie.
Galeria zdjęć z wycieczki na naszym Facebooku – kliknij tutaj.
Dodaj komentarz