W niedzielny poranek odbyła się pierwsza tegoroczna wycieczka rowerowa z cyklu „Trytonki z Ewą, Jurkiem i Pawłem na rowerach” pod nazwą „Szlak Czarownic – część 1”. Na starcie, punktualnie o godzinie 9:00, na Placu Paderewskiego w Nysie zameldowała się liczna grupa miłośników dwóch kółek, gotowych na aktywny dzień pełen historii, krajoznawczych ciekawostek i pięknych widoków.
Przed wyruszeniem w trasę organizatorzy omówili przebieg wycieczki oraz przypomnieli wszystkim uczestnikom najważniejsze zasady bezpiecznego poruszania się po drogach. Nie mogło zabraknąć również pamiątkowego zdjęcia z flagą Oddziału PTTK Tryton w Nysie, które już tradycyjnie rozpoczęło kolejną wspólną rowerową przygodę.
Pierwszym przystankiem była Biała Nyska, gdzie pod parkową wiatą uczestnicy wysłuchali ciekawej opowieści Jurka o historii miejscowości. Była to doskonała okazja, aby poznać mniej znane fakty z dziejów tej niezwykle interesującej wsi.
Następnie grupa przejechała przez malowniczy Rezerwat Przyłęk, gdzie podczas krótkiego postoju wykonano kolejne wspólne zdjęcie. Otaczająca przyroda i spokojna atmosfera rezerwatu stworzyły idealne warunki do krótkiego odpoczynku przed dalszą drogą.
Kolejnym etapem był przejazd do Wilamowic, podczas którego uczestnicy mieli okazję jako jedni z pierwszych przetestować nowy asfaltowy odcinek drogi rowerowej. Komfortowa nawierzchnia i piękne krajobrazy sprawiły, że ten fragment trasy spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem.
Po dotarciu do Starego Wójtostwa w Głuchołazach Paweł w telegraficznym skrócie przybliżył historię procesów czarownic, które na przestrzeni wieków odcisnęły swoje piętno również na ziemi głuchołaskiej. Symbolicznym zwieńczeniem tego punktu programu było wspólne zdjęcie przy zabytkowej studni.
Kolejnym miejscem był kościół św. Wawrzyńca, gdzie Ewa opowiedziała uczestnikom o patronie świątyni i jego niezwykłym życiu oraz męczeńskiej śmierci. Następnie grupa udała się pod historyczny pręgierz, przy którym Ewa przybliżyła jego historię i znaczenie w dawnym wymiarze sprawiedliwości.
Spacer po Głuchołazach zakończył się przy Centrum Informacji Turystycznej, skąd uczestnicy weszli na zabytkową wieżę widokową. Rozciągająca się z niej panorama Głuchołaz i okolic zachwyciła wszystkich i stała się doskonałą okazją do wykonania kolejnych pamiątkowych fotografii.
Dalsza część wycieczki prowadziła do Jarnołtówka, gdzie rowerzyści zatrzymali się przy kościele św. Bartłomieja oraz tablicy pamiątkowej. Następnie trasa wiodła do Charbielina, gdzie uczestnicy wykonali zdjęcie przy efektownym muralu i wysłuchali krótkiej opowieści o działającej w okolicy winiarni, która z roku na rok zyskuje coraz większe uznanie.
Jednym z najbardziej wzruszających momentów całej wyprawy był przejazd do Starego Lasu. Tam, pod tablicą upamiętniającą Marsz Śmierci, uczestnicy złożyli pamiątkowy znicz z logo PTTK, oddając hołd ofiarom tragicznych wydarzeń II wojny światowej. Chwila ciszy i zadumy przypomniała wszystkim, jak ważna jest pamięć o historii.
Po przejechaniu całej zaplanowanej trasy rowerzyści wrócili do Nysy, gdzie przy Bramie Fortu nr 2 czekała na nich wyjątkowa niespodzianka. Uczestników powitała… czarownica, która w humorystyczny sposób nawiązały do motywu przewodniego wycieczki i zaprosiła wszystkich na wspólny poczęstunek oraz integracyjne spotkanie. Było to doskonałe zakończenie dnia pełnego aktywności, uśmiechu i wspólnego odkrywania historii naszego regionu.
Serdecznie dziękujemy Ewie, Jurkowi i Pawłowi i Alicji za przygotowanie niezwykle interesującej trasy oraz przekazanie wielu ciekawostek historycznych i krajoznawczych. Dziękujemy również wszystkim uczestnikom za świetną atmosferę, wzajemną życzliwość i bezpieczną jazdę.
To był pierwszy etap rowerowego Szlaku Czarownic, który pokazał, że turystykę rowerową można doskonale połączyć z poznawaniem lokalnej historii i dziedzictwa kulturowego. Już dziś zapraszamy na kolejne odsłony cyklu „Trytonki z Ewą, Jurkiem i Pawłem na rowerach”!









Dodaj komentarz